W piątkowe popołudnie (6 stycznia) trzej chłopcy postanowili pojeździć samochodem. Zabrali auto ojca jednego z nich. Zapomnieli, że do kierowania potrzebne są prawo jazdy i... odpowiedzialność. Na widok policji młodociani spowodowali kolizję i zbiegli.
16-latek, który usiadł za kierownicą samochodu, był nietrzeźwy (0,54 promila alkoholu we krwi), spowodował kolizję drogową, zbiegł z miejsca zdarzenia. Wraz ze swymi dwoma kompanami szybko został zatrzymany przez policjantów z drogówki. Jego sprawą zajął się już sąd rodzinny.
Poza tym przypadkiem w czasie minionego weekendu zatrzymano jeszcze sześciu pijanych kierowców. Rekordzista miał ponad 2,5 promila!
poza tym nie mial rowniez polisy ubezpieczeniowej wobec czego moja mama, ktora prowdzila prawidlowo stojacy samochod ma naprawic go z wlasnej kieszeni???? i co z tego, ze zostali zlapani? Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

strony wynikowe: 1 2 następna »